Loading...

Przywiązanie jest ważne

/Przywiązanie jest ważne
Przywiązanie jest ważne 2017-04-26T20:21:25+00:00

„Przywiązanie jest ważne” – kilka słów o budowaniu więzi

Każde dziecko potrzebuje bliskości, ciepła i czułości. Gdy te potrzeby zostają zaspokojone w pierwszych 3 latach życia, rozwój społeczny dziecka, jego umiejętność budowania relacji z innymi, ma duże szanse powodzenia.

Więzi kształtują się już łonie matki, a u niemowląt poprzez zaspokajanie podstawowych potrzeb biologicznych – nakarmienie, zmianę pieluchy czy przytulenie w reakcji na krzyk i płacz dziecka. Krzyk jest pierwszą formą przywoływania matki, której nadejście, przytulenie, uspokojenie dziecka  zabazpiecza potrzeby emocjonalne, buduje zaufanie i tworzy pierwszą relację. Powtarzalność tych działań w dalszych latach życia dziecka tworzy przywiązanie, uczy zaufania, miłości, współczucia i empatii czyli kluczowych dla rozwoju społecznego umiejętności.

Jeśli jednak ten cykl zostaje przerwany poprzez odrzucenie dziecka, brak opieki, obojętność, czy przemoc – powstają zaburzenia więzi, zwane reaktywnym zaburzeniem przywiązania (ang. reactive attachment dis order – w skrócie RAD). Jak głębokie są to zaburzenia zależy od tego czy do 3 roku życia dziecko miało szansę stworzyć więź w swoim domu rodzinnym. Jeśli jednak była to więź patologiczna powiązana z zaniedbaniem wychowawczym, wówczas dziecko będzie miało dysfunkcyjne wzorce więzi. Zespół zaburzenia więzi diagnozuje się u dzieci do 5 roku życia. Do tego wieku, ponieważ uważa się, że po tym okresie już nie tylko charakter więzi, lub ich brak, ale także inne czynniki wpływają na nasze zachowania społeczne.

Wyróżnia się dwie formy zaburzenia więzi:

  1. Postać zahamowana oznacza zubożenie i ograniczenie relacji, unikanie fizycznych objawów czułości, kontaktu wzrokowego, chłód emocjonalny oraz obojętność.
  2. Postać rozhamowana to narzucanie się najczęściej obcym, przypadkowym ludziom, próba oczarowania ich i pozyskania sympatii za wszelką cenę.

Głównym objawem jest nieodpowiedne do głębokości relacji zaangażowanie emocjonalne – zbyt głębokie lub zbyt płytkie.

Do objawów zaliczyć także można:

  • unikanie kontaktu wzrokowego z opiekunami;
  • unikanie okazywania czułości;
  • u niemowlaków między 18 a 24 miesiącem życia obserwuje się zatrzymanie w rozwoju i anormalne reagowanie na bodźce (przy wykluczeniu innych przyczyn np. upośledzenie umysłowe);
  • powierzchowne zaangażowanie lub próby oczarowania innych,bezkrytyczna postawa uczuciowa wobec obcych;
  • destrukcyjność wobec siebie (skłonność do ulegania wypadkom), wobec innych i wobec przedmiotów;
  • okrucieństwo wobec zwierząt;
  • kradzieże;
  • kłamstwa w oczywistych sytuacjach;
  • brak kontroli impulsów;
  • trudności w uczeniu się;
  • brak wyrzutów sumienia;
  • zaburzenie myślenia przyczynowo-skutkowego;
  • nieprawidłowe wzorce odżywiania się;
  • ubogie relacje z rówieśnikami;
  • zaabsorbowanie ogniem;
  • uporczywe, nonsensowne pytania, ciągłe trajkotanie;
  • nieadekwatne żądania;
  • nieprawidłowy wzorzec mowy;

Jak wspomagać budowanie prawidłowych relacji? Jak przeciwdziałać zaburzeniom więzi?

Przede wszystkim być stabilnym i dostępnym emocjonalnie rodzicem/opiekunem; odpowiadać na potrzeby dziecka w różnych sytuacjach; być autentycznym – nie ukrywać, nie maskować swoich uczuć, w„zdrowy” sposób pokazywać swoje emocje; uczyć przez modelowanie, czyli swoim zachowaniem pokazywać to, jakie zachowania są odpowiednie, jak można okazywać emocje, jak można radzić sobie z tymi trudnymi itd.

Problemy dzieci z placówek opiekuńczych.

Zdaniem psychologów na stopień zaburzeń u dzieci wpływają ich dalsze losy – wiek, w którym trafiają do placówki opiekuńczej, a także, czy były przenoszone do innych placówek, czy wracały na jakiś czas do rodzinnego domu, czy dostały wsparcie w placówce i nawiązały więź z wychowawcą. Im częściej dzieci zmieniają środowisko, tym bardziej uczą się, że wszystko jest tymczasowe. Brak jednego opiekuna to kolejny problem dzieci z placówek opiekuńczych. W związku z tym jedne dzieci przy braniu na ręce sztywnieją, inne stają się wręcz „lepkie”.Trzeba też pamiętać, że w placówkach opiekuńczych dzieci nie uczą się odczytywania swoich potrzeb, ponieważ zbiorowe żywienie i załatwianie potrzeb fizjologicznych odbywa się mechanicznie w wyznaczonych porach. Takie dzieci nie uczestniczą też w typowych domowych czynnościach, jak przygotowywanie posiłków, pranie, chodzenie na zakupy, stąd ich podstawowa wiedza o świecie jest mocno ograniczona.  Alternatywą i często jedyną szansą na „normalny” rozwój emocjonalny dla tych dzieci to szybka adopcja lub stabilna rodzina zastępcza

Pierwsze lata życia są kluczowe dla rozwoju i komfortu w życiu dorosłym. Opisując ten temat, należy uwzględnić także inne czynniki, jak np. zaburzenia organiczne (np. przy FAS – Alkoholowy Zespół Płodowy), czy być może predyspozycje genetyczne powodujące trudności w nawiązywaniu więzi, lecz w dużej mierze jest to właśnie wpływ środowiska rodzinnego i opiekuńczego.

Naszym obowiązkiem jest zapewnienie im szczęśliwego dzieciństwa i zaopatrzenie w pozytywny wizerunek świata i siebie.

Opracowała: Barbara Sługocka-Wilk.

Na podstawie:
http://trzyrazype.com/diabel-wcielony-czy-pozbawione-milosci-dziecko-zespol-zaburzenia-wiezi-o-przywiazaniu-z-2/
http://zwierciadlo.pl/psychologia/relacje-spoleczne/dzieci-bez-wiezi
http://centrumerlass.webnode.com/czym-jest-syndrom-zaburzenia-więzi-%28rad%29-/

Ta strona korzysta z plików cookies i podobnych technologii. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close